2016/12/08

Skąd czerpać wenę? | ANNMAS



Heeeej!
Dzisiaj motywacji ciąg dalszy, ale dokładnie skupię się w tym poście na tym, skąd brać wenę do pisania postów i aktywnego prowadzenia bloga. Myślę, że to ważne, by mieć swoje własne źródło motywacji i korzystać z niego, gdy ma się hm... a właściwie nie ma weny. Pamiętam, że jeszcze niedawno, bo kilka miesięcy temu, odwiedzałam bloga raczej rzadko, posty pojawiały się może raz na miesiąc lub rzadziej - wtedy w życiu nie zdecydowałabym się na pisanie ANNMASÓW codziennie. Wtedy było inaczej, nie miałam moich źródeł inspiracji i ograniczało mnie mnóstwo rzeczy. Teraz? Jestem wolna i uparta na tyle, by pisać posty nawet codziennie, za każdym razem mając pomysł. A wiele ich wpada mi do głowy nawet w ciągu jednej sekundy! Skąd?

1. Książka
Właściwie to książka była powodem mojego nagłego powrotu na bloga. Patrząc na to wszystko z tej perspektywy, sądzę, że nie zdecydowałabym się tak aktywnie udzielać się w blogosferze, gdybym nie przeczytała tej powieści. O jaką książkę mi chodzi? O jedyną, niezastąpioną, niepowtarzalną i moją ukochaną ,,Girl Online'' Zoelli. Miałam wtedy chyba jakąś fazę na takie obyczajówki/młodzieżówki i ściągnęłam e-booka właśnie tej powieści. Nie żałuję żadnego słowa przeczytanego na telefonie i bolących oczu - nawet teraz potrafię otworzyć aplikację w telefonie i przeczytać choćby nawet przypadkowe zdanie. Nie uwierzycie może, ale na mnie to naprawdę działa i motywuje mnie do dalszych działań! Myślę, że każda blogerka powinna przeczytać tę książkę, aby dowiedzieć się chociażby tego, jak wyglądał blog Penny :)


2. Inne blogi
Wena czasami przychodzi do mnie zupełnie niespodziewanie podczas przeglądania jakiegoś naprawdę ciekawego bloga lub czytania postu. Niektóre osoby piszą w ten sposób, że zobaczę jedno ciekawe zdanie lub cytat, czy nawet zdjęcie, a w głowie już rysuje mi się pomysł na mój kolejny wpis. Oczywiście nie można tutaj mylić inspirowania się, pisania na ten sam temat, ale swoich odczuć, i kopiowania. Zakładam, że nikomu z nas nie byłoby miło, gdyby ktoś żywcem zerżnął jego tekst i wkleił na swojego bloga, w dodatku zdobył może dzięki temu obserwatorów i setkę komentarzy. Blog to miejsce Twojej kreatywności - nie masz ciekawych pomysłów i czegoś do powiedzenia, nie przyciągasz prawdziwych czytelników!









































3. Muzyka, obrazy, cytaty
Czasami dobra piosenka (ja preferuję te nieodkryte, nie wiem jak Wy), cytat zmuszający do przemyśleń, czy nawet zwykła na pozór fotografia - może być znaleziona w Internecie, odkopana wśród rodzinnych zdjęć, czy nawet zauważona na ulicy, w gazecie... Trzeba się rozejrzeć, a inspiracje i wena czekają tak naprawdę na każdym kroku! Na każdy temat można się wypowiedzieć właśnie tu - na blogu. Coś Cię trapi? Na co czekasz? Otwieraj nowy szablon posta i do roboty, samo się nie zrobi ;)

 4. Nasz nastrój, życie, wydarzenia
Naprawdę nie ma nic lepszego, niż wena, która przychodzi nagle. Wylewają się z wtedy z Ciebie słowa, które płyną strumieniami! Kiedy mamy zły humor, jesteśmy smutni, czy wkurzeni, możemy wykorzystać to do dobrych celów, klawiatura laptopa może jakoś przetrwa. Nie wiem jak Wam, ale kiedy jestem smutna, do głowy przychodzi mi sporo stwierdzeń i zdań, których normalnie bym nie użyła, kiedy jestem wkurzona piszę prosto z mostu to, o czym teraz myślę bez zastanowienia, to po prostu przychodzi. A co jeśli nie nastrój? Wydarzenie, sytuacja, wypadek, wypowiedziane przez kogoś zdanie itd. - wszystko co skłoni Cię do przemyśleń jest Twoim sprzymierzeńcem!

Oczywiście to wszystko moje sposoby, na Was mogą nie działać, ale zawsze warto spróbować! Szczególnie polecam muzykę (np. to, czego słucham aktualnie - Where Art Thou - DJ Rupp) i punkt 1!
Jednocześnie strasznie żałuję tego, że do ostatniego posta i do tego dodaję nie swoje zdjęcia, ale jako że są one codziennie, ciężko mi zrobić pasujące fotki, zwłaszcza że kiedy przychodzę do domu, jest już ciemno... No, ale przeżyjemy, prawda? To tylko dwa posty! Aparat jeszcze nie raz pójdzie w ruch :)

Skąd bierze się Wasza wena?

instagram | snap: nusia75 | twitter

PS co powiecie na post z filmami/piosenkami/książkami? Dajcie znać :)

3 komentarze:

  1. Cześć!
    Wpadłam tu zupełnie przypadkiem przeskakując z jednego bloga na drugiego i ten post wpadł mi w oko.
    Inspiracja i motywacja są bardzo ważne w dążeniu do każdego wyznaczonego przez n as celu. Także przy pisaniu jest to ważne. Zazwyczaj nie czytam książek młodzieżowych, ale pozycja, którą zaproponowałaś zaciekawiła mnie i z chęcią ją przeczytam.
    Każdy twórca ma lepsze i gorsze okresy. Motywacja zawsze pomagałam mi przypomnieć dlaczego to robię?

    Pozdrawiam, Raven z bloga:
    http://teatrciszy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie własnie inspirują cytaty, filmy, muzyka, ksiazki, zdjęcia, sztuka- wszystko, co pomaga mi zmotywować się do zycia, do tego, aby coś robić, no i oczywisćie inne blogi :D Bez nich nie powróciłabym do blogowania, po prostu widząc, że inni dają radę, ja wiem, że ja tez mogę.
    lipcowaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wystawy, sztuka, życie, książki, a nawet seriale :))

    http://upsidedownbl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń