2016/12/05

Mondays | ANNMAS

Heeeej!


Ostatnio spadło trochę śniegu, więc w weekend wyszłam, żeby w końcu porobić troszkę zdjęć. Ostatnie tygodnie w szkole były bardzo zabiegane - ciągle mam mnóstwo sprawdzianów, kartkówek, jakiś prac do oddania, niedawno też były próbne testy. Czasami trochę ciężko mi się w tym wszystkim odnaleźć. Wracam do domu i cały dzień zalegam na łóżku, a wokół mnie zeszyty, laptop, telefon i książki. Muzyka gdzieś w tle także jest - obowiązkowo. Ale za to oceny są dobre.
Tęsknię za wakacjami i moim aktywnym trybem życia, jazdą na rolkach, bieganiem. Teraz, chociaż bym i chciała, nie dam rady tego wszystkiego pogodzić, bo zwyczajnie nie znajdę czasu. Czekam tylko na święta i ten miły odpoczynek i rodzinną, świąteczną atmosferę, ubieranie choinki i kolację wigilijną. Myślę, że dla tych świąt warto przeżyć tę zimę :)




























Dzisiaj poniedziałek, czyli dzień w całym tygodniu, którego wyjątkowo nie lubię. Hmmm. W sumie to jeszcze niedzieli nie lubię, nawet bardziej! Ledwo wyrobiłam się do szkoły, byłam mega śpiąca, bo wczoraj zachciało mi się kończyć książkę w nocy, znów dostaliśmy nową pracę domową, przy której trzeba spędzić więcej czasu, a w dodatku po szkole pędziłam do kościoła na roraty. Później tylko do domu i do książek, ale rozprawka sama się nie napisała... Na dodatek boli mnie ramię w łokciu. Z moją prawą ręką jest zdecydowanie coś nie tak - wyskakuje sobie z barku, kiedy za daleko do tyłu ją odchylę (przeszkadza mi to w grze w siatkówkę...), a dzisiaj także i staw w łokciu postanowił się zbuntować. Ale masz farta, Ania.
Ale się nie poddaję! Jestem mega zmęczona, a jednak piszę tego posta i już zaplanowałam sobie, co jutro muszę zrobić, żeby pójść chociaż wcześniej spać. Jest dobrze, nie ma co narzekać :)

Jak Wam mijają te ostatnie dni w szkole? Co u Was słychać? 

instagram | snap: nusia75

4 komentarze:

  1. U mnie z dnia na dzień coraz więcej sprawdzianów , dodatkowo biegam tu na kogoś urodziny, tu na zajęcia z gitary i czeka moją klasę dużo świątecznych występów. Najbardziej brakuje mi spędzania czasu na dworze.
    http://xartday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, świąteczne występy, super! Niedługo sprawdziany się skończą, a zajęcia z gitary się przydadzą, jeśli będziesz chciała zagrać kolędę przy choince :D

      Usuń
  2. ja już na szczęście po szkole, więc nikt mnie nie męczy sprawdzianami, ale pamiętam jak to było, że wszyscy jeszcze koniecznie w grudniu musieli robić sprawdziany, bo później czasu już nie będzie. ;)
    piękne zdjęcia, w Krakowie niestety śniegu już za bardzo nie ma. ;/
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, u nas nauczyciele nawet się prześcigają, kto pierwszy wpisze do dziennika, żeby terminu nikt nie zajął, hahaha :) Ale jeszcze tylko trochę i wszyscy odpoczną!
      Dziękuję! Trzymam kciuki za to, żeby na święta spadł :)

      Usuń