2016/10/22

Something about my hair

Hej,
w dzisiejszym poście chciałabym powiedzieć Wam co nieco o moich włosach. Zacznę od tego, że w ciągu ostatnich dwóch lat bardzo poprawił się ich stan, no może bardziej podczas ostatniego roku pewnie to zasługa tego, że zaczęłam o nie bardziej dbać.

Moje włosy w podstawówce były bardzo cienkie i zniszczone, w dodatku takie "oklapłe". Nie podcinałam ich za często, bo jak to mała dziewczynka, chciałam mieć długie. W wakacje przed pójściem do gimnazjum zdecydowałam, że je obetnę. A może to było przed drugą klasą? Już nawet nie pamiętam, heh. Chyba przed drugą gimnazjum. Ścięłam je do ramion, pewnie z 20 cm. Niby niedużo, a jednak dla mnie to był jakiś krok do przodu. Moje włosy od razu nabrały objętości i porządnie się wzmocniły, w ogóle nie żałuję, że je skróciłam. Zaczęłam stosować różne odżywki i różne szampony, zadbałam o nie.
Teraz, przed pójściem do trzeciej klasy, lekko podcięłam końcówki. Nikt nawet nie zauważył, a moje włosy od razu wyglądały lepiej, są mniej zniszczone. Nie powiem, moje ombre, które zrobiłam między drugą, a trzecią klasą w wakacje, trochę zniszczyło włosy (między innymi dlatego później je ścięłam - w mojej szkole za pomalowane włosy jest nagana), ale nie bardzo. Trochę go jeszcze zostało na końcówkach.
Teraz wiele osób mi mówi, że mam ładne, gęste włosy i się fajnie układają. Przyznam się, że sama lubię moje włosy i są miękkie w dotyku, jedynie kolor mi przeszkadza - już nie jestem jaśniutką blondynką jak w przeszłości, ehhh.
Aktualnie stosuję szampon i odzywkę z Ziaji, które ogromnie Wam polecam, bo u mnie sprawdzają się świetnie. Nie są w dodatku drogie - cena odżywki to ok 5 zł, szampon pewnie kosztuje też coś koło tego.





Włosy myją co drugi dzień właśnie tym szamponem i jestem bardzo, bardzo zadowolona. Kiedy nałożę go na włosy i potrzymam krócej, spłukuję i nakładam odżywkę, ale na włosy od ucha poniżej, gdyż ona bardzo je wygładza i nie pozwala im na puszenie, a nie chcę wyglądać na zbyt "ulizaną". Jeśli szampon trzymam na włosach nieco dłuższy czas, nie używam już odżywki, ponieważ wtedy włosy są naprawdę wygładzone. Sprawdzone sposoby Ani, hahaha. Na Wasze włosy może to działać nieco inaczej, aczkolwiek bardzo polecam oba preparaty i na pewno nie poprzestanę tylko na tych buteleczkach :)



Odżywka jest bez spłukiwania, czyli taka, którą wolę zdecydowanie bardziej. Mogę Wam teraz tylko polecić produkty i liczyć na to, że u Was będą tak samo dobrze działały, jak u mnie!

Tymczasem ja zastanawiam się, czy po raz kolejny nie ściąć włosów, tym razem bardziej drastycznie, bo aż do obojczyków! To dopiero byłaby/będzie zmiana! Wciąż toczę o to walkę w myślach, hah :)


Jaki jest Wasz sposób na piękne włosy? Często je ścinacie? Może używaliście produktów, które tu pokazałam? Dajcie znać :)

snapchat: nusia75

9 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że Ziaja ma szampony i odżywki. Myślałam, że skupiają się na twarzy. :P Tak jak ty mam cienkie włosy i w dodatku bardzo mało przez to jakie są słabe. Powinnam jakieś witaminy zacząć brać i lepiej się odżywiać. :P

    Oczy Outsidera blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kocham maski do włosów z Kallosa. Po nich włosy są gładkie, błyszczące i wyglądają na dużo gęstsze.
    Mój blog - kliknij! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie umiem zabrać się jakoś za pielęgnację włosów. Zawsze obawiam się, że coś im zaszkodzi haha, więc używam tylko szamponu i odżywki ;)
    Pozdrawiam RONN

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja co dwa miesiące podcinam włosy o jakieś 2-3 cm. Niby mało, ale włosy wyglądają lepiej niż jeszcze rok czy dwa temu :)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Długo nie mogłam dopasować kosmetyków do włosów, aż postawiłam na Sylveco i jestem zadowolona. :)
    Obserwuję kochana!

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo lubię maski z Kallosa! Po nich włosy są bardzo miękkie. :D
    http://justlittlewhiner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam szampony z Ziaji! :)

    Zapraszam do obserwowania:
    KLAUDENCJA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie chodzę do fryzjera często. Nienawidzę tego. Zawsze wyglądam potem masakrycznie i sama w domu ratuję moje biedne włoski. Każdy zabieg robię sobie sama - farbowanie od kilku lat oraz różne płukanki, które robię z roślin, które mam na działce. I dzięki temu moje włosy są w dobrym stanie :)

    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Będzie mi miło jak zajrzysz do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja staram się regularnie podcinać końcówki. Jeśli chodzi o produkty, które przedstawiłaś nie miałam okazji ich używać. Ja natomiast używam czarnego szamponu i odżywki z L'oreal Paris i póki co jest dla mnie nie zawodny. Dodatkowo nakładam na włosy maskę LATE. :)

    Nowy post. Zapraszam.
    http://okiem-nastolatki.blogspot.co.uk/2016/10/love-yourself.html

    OdpowiedzUsuń