2016/10/13

autumn mood



Ciagle pada - tak można określić tegoroczną jesień. 
Codziennie wracam do domu po szkole, jem obiad, odrabiam lekcje i oglądam telewizję, bądź Teen Wolf'a, a później tylko wyglądam na dwór, czy pada. I zawsze się rozczarowuję - muszę zostać w domu. Chyba że wyczaję moment, kiedy nie pada i pojadę na różaniec (ah te bierzmowanie). Zazwyczaj jednak, kiedy wyjadę z domu moim rowerkiem (który jest już cały brudny od błota!) szczęśliwa, że nie leci nic z nieba - po kilometrze dopada mnie deszcz. Jestem prawdziwym farciarzem! 
Ogółem nie przepadam za jesienią. Jedyne co w niej lubię, to ta leniwość... Teraz ona mi jednak trochę przeszkadza, gdyż nie mogę biegać, jeździć rowerem, na rolkach... Tak, startuję z aktywnym trybem życia! 



Kiedy wieczorem jakimś cudem nie jestem wykończona i nie idę spać zaraz po Singielce, oglądam filmy - to moje ulubione jesienne zajęcie. No, i czytanie. I pisanie... Ostatnio widziałam "We are your friends" i strasznie mi się spodobał. Jak na razie nie mam weny na smutne romantyki, więc szukam takich... żywiołowych filmów. Mam już całą swoją listę, poza tym zapas książek, muzykę w telefonie i zamiar skończenia Teen Wolfa! Planów na jesień dużo! 


Moje filmowo - książkowe wieczorki, i całe dnie, dopełniają kubki gorącej herbaty z cytryną i capuccino - waniliowe lub o smaku belgijskiej czekolady. Rano natomiast mama zawsze mi robi kakao ♥ (zdrowy styl życia, ludzie...)





Mam zamiar zrobić post o tym, jakie filmy i książki (oddzielne wpisy raczej) są moim zdaniem idealne na jesień. Poza tym, moja głowa aż kipi od pomysłów! Szkoda tylko, że brak idealnego światła i dobrej osóbki, której by się chciało ze mną spotkać i porobić zdjęcia... #foreveralone 


Jaki jest Wasz sposób na jesienne humorki?

22 komentarze:

  1. Ohhh mam podobnie do Ciebie. Zacznę już od końca, czyli jednej osóbki, która chciałaby ze mną pójść na zdjęcia, aż po zdrowy tryb życia. I własnie wybiła pora na kakao, smaka mi narobiłaś.

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do siebie (na nowy post) Tak Po Prostu BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie na jesień wyłącznie książki, muzyka, książki, muzyka, do tego książki i muzyka - wystarczają w zupełności. :)

    Pozdrawiam,
    http://kackiller.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem - niczego więcej nie trzeba *.*

      Usuń
  3. Kocham twoje zdjecia 😍

    Zapraszam http://photoblognastolatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze ja mam do zrobienia tyle projektów, paznokcie muszę zmienić więc po mimo brzydkiej pogody mam co robić choć już mnie choroba dopadła :(
    U mnie ostatnio nie pada ;)
    Może wspólna obserwacja ?
    Zapraszam na --> Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post!

    Zapraszam do mnie na rozdanie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam podobnie z pogodą, zawsze gdzieś mnie dopadnie deszcz grr!
    Pozdrawiam obserwatorke Singielki, też to uwielbiam :)
    Zapraszam też do mnie :D d0ncia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pozdrawiam również :D ale... Dziś ostatni odcinek! Nie przeżyję!!!

      Usuń
  7. Ja akurat lubię jesień, tylko ten deszcze też mi zaczyna przeszkadzać. Teen Wolf już wszystkie odcinki obejrzałam, jestem w trakcie czekania na następny sezon :). W jesieni robię właściwie to co zwykle, oglądam coś, piekę, robię zdjęcia i się uczę, nauki jest niestety sporo.
    Post fajny.
    Pozdrawiam :D
    http://mysteryeternal.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. A to wieczorne wykończenie to po czym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po siedzeniu kilka godzin przy książkach, nauce, robieniu prezentacji, plakatów... Później już tylko padam ;-;

      Usuń
  9. Ohhh tak, znam to !!
    Ja wchodzę do domu i od razu włączam TVD
    Różaniec - również tak bardzo kocham to bierzmowanie... :)
    http://patrycjablogger.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kakao, ale u mnie należy ono do wieczornego rytuału ♥ Pozdrawiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój jedyny sposób to gorąca herbatka i ciepły kocyk i sprawdza się to idealnie :)
    m-artyna.blogspot.com-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  12. Z przymusu do pasji, te słowa idealnie opisują mój teraźniejszy stosunek do biegania i doskonale rozumiem co czujesz. Tylko dwa razy zdecydowałam się wyjść pobiegać w tym miesiącu bo zdarzył się taki luksus i wieczorem nie padało, reszta dni jest taka sama a zapowiadała się taka ciepła jesień heh. Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    likeaskyskyscraper.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój sposób to zakopanie się pod kołdrą/kocem z czymś gorącym do picia i oglądanie seriali.
    Pozdrawiam, mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja, dobry film i ciepły kocyk.. Najlepiej :)
    http://alkaa14.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Też nie przepadam za jesienią.

    OdpowiedzUsuń
  16. W taką pogodę uwielbiam wziąć dłuuugi, gorący prysznic, potem założyć gruby mięciutki szlafrok, wsunąć się pod kołdrę i wtulona w męża obejrzeć komedię lub ciekawy film akcji.

    http://kontaktpetronelka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam jesienne widoki, ale na samą myśl o deszczu czy chłodzie, aż mam ciarki. Również spędzam jesień na czytaniu i oglądaniu seriali. Uwielbiam jeszcze palić świeczki i oczywiście herbatkę z cytryną i miodem - cudo. To, że za oknem robi się szybko ciemno bardzo mnie dołuje. Wracając ze szkoły jestem bardzo zmęczona i nie mam już na nic ochoty. Teraz tylko odliczać do świąt i mandarynek.
    Luthseika xx
    www.cukiernianamodnej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A swięta już bliziutko! Wytrzymamy! :)

      Usuń